HISTORIA DZIELNICY ZEBRZYDOWICE

Pierwsze wzmianki historyczne o osadzie Zebrzydowice sięgają I połowy XIII wieku. Istnieją rozbieżności danych dotyczących liczby mieszkańców i nazwisk właścicieli w różnych źródłach. Zgodnie z monografią księdza Joachima Smołki pt. „Dziesięcioletni Plan Pracy Duszpasterskiej”, (dane uzyskała pani mgr Felicja Henek) dziesięcina snopowa z Zebrzydowic należała do prepozyta Kolegiaty Świętego Krzyż w Opolu już od 1240 roku.
Nazwa osady pochodzi od dawnych właścicieli – Zebrzydowskich. Do bardziej znanych należy starosta pszczyński Mikołaj Zebrzydowski – właściciel od przełomu XIV i XV wieku. W 1492 roku wieś nazywano Zybrzydowicze, później (w 1531) – Zybrzydowitz, a w 1652 roku -Zibrzidowicz. W połowie XVII wieku właścicielem wsi został pewien szlachcic: Jan Niewiadomski z Niewiadomia.

Żyło tu wówczas około 80 mieszkańców w 10 domach. W celu zgermanizowania Górnego Śląska w 1773 r. utworzono na terenie wsi tak zwaną „kolonię dworską” o nazwie Schlachtendorf, składającą się z dwunastu domów. Liczba mieszkańców stopniowo rosła – w 1845 r. wraz z kolonistami (54) było ich już 217. Nazwa wsi zmieniła się na Seibersdorf. W tym też okresie kolonia zamieniła się w gromadę i ukształtowała się władza gminna z sołtysem na czele. Powstał również herb gminy: trzy białe wieże na niebieskim tle. Pierwszym wójtem został Jerzy Podleśny, a po jego śmierci Emanuel Oleś. Administracyjnie kolonię wraz z jej mieszkańcami wcielono do Zebrzydowic.
Od 1861 część dóbr należała do von Lynckera. Druga część, należąca do hrabiny von Arko i jej synów, przeszła w 1873 w ręce Wilkego, który sprzedał ją dwom kupcom z Wrocławia: Guttmanowi i Apfheimowi. Wskutek parcelacji przy dworze zostały tylko 4 hektary pola, które w 1903 r. wykupili chłopi. Ludzie pracujący w majątku porzucali pracę i zatrudniali się w pobliskiej kopalni „Beata”.

Mieszkańcy Zebrzydowic zawsze byli ducha polskiego, nawet wtedy, gdy Górny Śląsk był w rękach niemieckich. W 1902 roku założono tu „Polski Związek Wzajemnej Pomocy dla Górników”, a w 1907 konspiracyjne „Zjednoczenie Zawodowe Polskie” w domu T. Wencla. Wielkie zasługi w propagowaniu polskości miał Alojzy Prus, który nabył dwór zamek w 1909 roku. Ze spisu ludności przeprowadzonego w 1910 roku wynika, że do polskiej mowy przyznało się 95,5% mieszkańców. Nie uchroniło to mieszkańców od udziału w I wojnie światowej, podczas której powołano 128 mężczyzn. Po wojnie miejscowi działacze: W.Zdrzałek, J.Chromy, W.Zieleźny, P.Kawurek założyli tu oddział Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, by czynnie włączyć się w Powstania Śląskie. W plebiscycie 20 marca 1921 roku 332 mieszkańców Zebrzydowic (z 379) głosowało za przyłączeniem do Polski. Dnia 3 lipca 1922 roku mieszkańcy brali udział w uroczystym oddaniu władzy w polskie ręce na rybnickim rynku.

Od wybuchu II wojny światowej Zebrzydowice były w rękach okupanta. Wielu mieszkańców w tym czasie aresztowano, osadzono w obozach koncentracyjnych lub wysłano na przymusowe roboty do Niemiec. Niektórych siłą zmuszono do pracy w niemieckim wojsku.W styczniu 1945 roku przez Zebrzydowice przetoczył się front a ludność ewakuowano albo zmuszono do przyfrontowych robót. Ucierpiało wiele domów, zwłaszcza znajdujących się blisko lasu (w „Gaci” do dziś pozostały okopy).
Wyzwolenie przyszło 26 marca1945 roku z rąk 107 Dywizji płk Wasyla Pietrenki. We wrześniu odbyły się już pierwsze dożynki. Ofiarom wojny, wśród których znaleźli się: M.Buhl, L.Zdrzałek, J.Fojt, F.Prus, R.Szweda, W.Kamieński, K.Podleśny – postawiono pamiątkowy pomnik na miejscowym cmentarzu. Z przeprowadzonego 15 II 1946 roku spisu ludności wynika, że wieś liczyła wówczas 1273 mieszkańców (555 mężczyzn i 718 kobiet).

Dnia 1 stycznia 1973 roku Zebrzydowice stały się dzielnicą Rybnika. Zamieszkuje je obecnie ponad 2600 osób. Funkcjonuje tu szkoła podstawowa i przedszkole oraz zakłady prywatne: „Jarpol”, „Konsum” i inne.
Władzę reprezentuje Rada Dzielnicy, której przewodniczącym jest Bronisław Drabiniok (od 2003 r.), a jego zastępcą Łukasz Widera. Działa tu prężnie Zarząd Rady Dzielnicy na czele z przewodniczącą Kazimierą Musiolik i zastępcą Marcinem Siedleckim (statuetka „Anioła Szkoły”).

KUŹNIA POLSKOŚCI – ZAMEK

Pierwsze zapisy związane z historią zamku pochodzą dopiero od czasów, kiedy majątek ziemski dawnego grafa von Arko nabył w 1908 r. Alojzy Prus – działacz narodowy.
Pragnął on zapewnić wielu istniejącym tu towarzystwom większe pomieszczenia, potrzebne do ich działalności. W największej sali zamku rybnicka młodzież urządziła scenę, gdzie odbywały się przedstawienia, występy chóru, zabawy a nawet wiece czy zebrania przedwyborcze. Co dwa tygodnie odbywały się tu spotkania, będące płaszczykiem dla politycznego uświadamiania i budzenia patriotycznego ducha ludności. Wybierano polskich posłów do parlamentu pruskiego, przemawiali wielcy śląscy działacze. Zamek stał się prawdziwą „kuźnią polskości”. Kwitło życie oświatowe i kulturalne. Powstały wówczas: Towarzystwo Polek, oddział POW GSL, oddział PCK, chóry „Seraf”(założyciel – M.Basista) i „Gwiazda”, kółko rolnicze. W 1913 roku na zamku zorganizowano punkt pomocy dla strajkujących górników. Działalność tę na cztery lata przerwała I wojna światowa. Patriotyczna praca Alojzego Prusa przyniosła owoce dnia 20 marca 1921 r, kiedy rna mocy Traktatu Wersalskiego (1919) odbył się plebiscyt, mający zadecydować o losach Górnego Śląska. To właśnie dzięki śląskim wsiom – takim jak Zebrzydowice – Śląsk po sześciu stuleciach oderwania od Macierzy wrócił do Polski. W miastach zamieszkanych głównie przez zamożnych Niemców wynik był odwrotny (w Rybniku 70,7 % głosowało za Niemcami). Łącznie w powiecie rybnickim za Polską głosowało 65,2 % obywateli. Zamek znów stał się miejscem spotkań Polaków. Alojzy Prus został posłem do Sejmiku Śląskiego z ramienia Zarządu Powiatowego Chrześnijańskiej Demokracji, której prezesował.
Ten dobry okres przerwał wybuch II wojny światowej. Zamek i pole zajęli Niemcy, a Alojzy Prus zdołał uciec do Lwowa. Nie przeżył jednak wojny, jak i jego trzej synowie.
Sam budynek przetrwał szczęśliwie trzy powstania śląskie, najazd wrześniowy i dwumiesięczny front w 1945 roku. Po wojnie należał do państwa Sieroniów, obecnie właścicielem jednej części jest pan Uszacki, drugiej zaś pan Orłowski. Zamek stoi jak dawniej (nieco przebudowany) na skrzyżowaniu ulic – Zdrzałka i Basztowej, nie ma już tylko dawnych właścicieli i mało kto pamięta o ich zasługach.

KOŚCIÓŁ PARAFIALNY

Zebrzydowice od początku swego istnienia należały do Parafii Rybnickiej (pod wezwaniem NMP w Rybniku). W roku 1929 na mocy dekretu Kurii Diecezjalnej, wydzielono z obrębu parafii rybnickiej gminy Jejkowice i Zebrzydowice. Dzięki przychylności rybnickiego proboszcza, księdza dziekana T. Reginka, wspólne nabożeństwa w jejkowickiej kaplicy odprawiano już w latach 1925-26. W roku 1929 zakupiono karczmę z salą i zapleczem, która po przebudowie stała się pierwszym kościołem parafialnym. Uległ on całkowitemu zniszczeniu podczas II wojny światowej, a msze przeniosły się do kaplicy i szkoły w Zebrzydowicach. W 1948 r. KS. Karol Orliński rozpoczął budowę nowego kościoła na granicy Zebrzydowic i Jejkowic, który został poświęcony rok później (23 IX) przez Ks. biskupa ordynariusza Stanisława Adamskiego. Kolejnymi proboszczami parafii byli: Ks. Karol Orliński, Ks. Klemens Kosyrczyk, Ks. Franciszek Konieczny, ks. Karol Matera, obecnie ks. Piotr Winkler. Dzisiejsza dzielnica Rybnika – Zebrzydowice oraz samodzielna gmina Jejkowice nadal należą do jednej parafii Matki Bożej Szkaplerznej i św. Piusa X w Jejkowicach.